• NEWSLETTER

powered ByGiro.com

AUDYCJA NA ŻYWO 16-01-2019  o godz. 20:30  

Proboszcz ks.Mariusz Mazur
Opiekun Radia
Ks. Maciej Gawlik
Redaktor Naczelny
Elżbieta Lachman
Redaktor Radia
Artur Rut
Informatyk / Obsługa Techniczna

POZDROWIENIA DLA NASZEGO RADIA

Karolina
12-12-18, 20:56
Warto marzyć proszę księdza ?! Marzenia się spełniają, coś czuję że ta księdza noga niedługo się uruchomi, kolęda idzie ?!
ks. Maciej
10-10-18, 21:29
Jakie jest Wasze zdanie o architekturze naszego kościoła? Czyż ona nie ma pomagać człowiekowi.w kontakcie ze Stwórcą?
Pozdrawiam serdecznie, ks. Maciej
ks. wojtek m cr
10-10-18, 21:16
Serdecznie pozdrawiam P. Dariusza jak i całą obsługę radia STUDNIA. Na pojezierzu drawskim a dokładnie w Złocieńcu wspaniale Was słychać.
Miło usłyszeć jest P. Dariusza. Dobrze wspominam nasze rozmowy, dużo dawały do myślenia. Nieraz mi ich brakuje. Panie Dariuszu mam nadzieję, że uda się nam zrealizować Pana pomysł, Pan wie o co mi chodzi. Jak uda się nam zrealizować to … read more
Parafianie
03-10-18, 20:46
Pozdrawiamy panią Anię !! parafianie , bardzo ciekawy temat....
Maciej z Rafałem
12-09-18, 21:36
Smutny Święty to żaden święty! :)

P.S. 6 ludzi słucha ;) Rafał jeszcze nie śpi
Guest
05-09-18, 21:24
Szczęść Boże. Pozdrowienia dla wszystkich uczestników i słuchaczy audycji.
Chciałabym dodać do tej interesującej rozmowy, że bardzo owocnym i szczególnym rodzajem 'pielgrzymki' czy też 'rekolekcji' jest pobyt w szpitalu dziecięcym - z każdym pobytem dziecka na oddziale oraz na mszy świętej w kaplicy szpitalnej czuję się umocniona. Pozdrawiam serdecznie.
Guest
29-08-18, 21:19
Wspaniale jest móc znów słuchać audycji naszego parafialnego radia !!!!!
Pozdrawiamy i życzymy Szczęść Boże na kolejny rok nadawania
Jan K.
04-07-18, 10:00
Dobra audycja o wypoczynku. Czas jest wspaniałym darem Bożym, czas wypoczynku, wakacji szczególnym. Może jeszcze więcej głębi wiary, bo studnia już ze swej nazwy zobowiązuje. Pozdrawiam. Jan K. parafianin
Katarzyna
19-06-18, 20:55
Ojcze Macieju nie będę mogła uczestniczyc w niedzielnej uroczystosci, ale życzę wszelkich łask Bożych na dalsze lata kapłaństwa. Niech Pan Bóg błogosławi na każdy dzień. Pozdrawiam z miejscowości Santa Ponsa na Majorce. Odbiór radia rewelacyjny szczególnie siedząc na płazy i patrząc na zachód slonca
Tomasz
25-05-18, 12:45
Dziękujemy wam że poświęcacie swój czas na prowadzenie radia :)
Maciej
04-04-18, 20:34
Słyszę, słyszę i pozdrawiam z Okuniewa całą ekipę obecną przy mikrofonach (i mikserze) a w szczególności Rafała :D
Guest
14-03-18, 21:31
Emocje zawsze mi towarzyszą podczas przygotowania do sakramentu, podczas samego sakramentu ale tez i po ... Jest Łaska i to jest piękne ! Chwała Bogu Ojcu !
Piotr
14-03-18, 21:16
Pozdrawiam ! bardzo ciekawa audycja !
Guest
28-02-18, 20:57
Pozdrawiamy i słuchamy z zaciekawieniem.....
Parafianin
26-02-18, 12:16
Fajnie byłoby również usłyszeć księdza proboszcza i jego celne i mądre uwagi odnośnie wiary :)
Beata i Antoni
21-02-18, 21:08
Pozdrawiamy i dziękujemy za Waszą obecność w "naszych domach" . Niech Matka Boża nad Wami czuwa !
Parafianie
21-02-18, 21:04
Pozdrawiamy gości w Radiu ! Co do pychy " to pycha z nieba spycha"
Marcin
07-02-18, 21:37
Dziękuję za kolejną ciekawą audycję, cenne słowa dające do myślenia.
Takie dyskusje nas rozwijają!
Zachęcam do aktywnego słuchania i angażowania się w audycje.
Pozdrowienia!
Guest
07-02-18, 20:57
Pozdrawiamy ze Smochowic !
AVE MARYJA
Wierni słuchacze
07-02-18, 20:51
Pozdrawiamy serdecznie Ojca Macieja i młodych Gości w studio. Serce rośnie, jak się słucha naszą młodzież.
ps. Ojcze Proboszczu ,O.Wojtku O.Andrzeju - Was również chcemy posłuchać w radio studnia!Niech Pan Bóg Wam Błogosławi !
Parafianie
31-01-18, 21:33
Pozdrawiamy serdecznie wszystkich w studio. Wspaniała audycja. Szczególnie cieszymy się, iż mogliśmy usłyszeć naszego Pasterza - Proboszcza Ojca Mariusza ! Tak dalej !!!
Guest
31-01-18, 20:55
Pozdrowienia dla księdza proboszcza !
Słuchaczka ze Skórzewa
24-01-18, 21:16
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich zgromadzonych w studio oraz dla Eli, która dziś jest nieobecna. Temat ciekawy i zachęcający do czytania Słowa Bożego i poznawania postaci biblijnych. Bóg zapłać.
Guest
24-01-18, 21:12
Słucham z ogromną przyjemnością. Bardzo dziękuje !
Mam parę ulubionych i ukochanych postaci biblijnych : Prorok Eliasz, Rut, Tobiasz.....
wierni słuchacze
24-01-18, 21:09
Pozdrawiamy Wszystkich serdecznie! Temat piękny, choć rzeka....więc mamy nadzieję, że będziecie go kontynuować w kolejnych audycjach
Parafianie
24-01-18, 21:07
Pozdrawiamy Ojca Macieja , super audycja
Marek Proch
24-01-18, 21:06
Pozdrowienia dla wszystkich Księży PW. IMIENIA MARYI -SMOCHOWICE KRZYŻOWNIKI
Guest
24-01-18, 20:44
Pozdrawiamy ekipę wierni słuchacze !
Guest
17-01-18, 21:36
Kochani raz jeszcze dzięki za audycję ! Szkoda, że z tak dużym opóźnieniem wskakują pozdrowienia i komentarze słuchaczy
Lidka
17-01-18, 21:15
Pozdrowienia od Lidki i Grzegorza.

 ks.MaciejGawlikKsiądz Maciej Gawlik

Skąd Ksiądz do nas przybył?
Z Wiednia, zacnej stolicy austriackiej, gdzie przez siedem lat byłem w duszpasterstwie polonijnym,.

A urodziłem się na Kaszubach na Pomorzu Gdańskim. Przez dwa lata mieszkałem w Krokowej k. Pucka, potem przenieśliśmy się całą rodziną do Lubania k. Kościerzyny. Tam płynęła moja młodość, tam dorastałem i poznałem Zmartwychwstańców i zmieniło się moje życie. W Lubaniu Pan Bóg mnie powołał. W 1986 r. była kropka na „i”, a to „i” czułem rok, dwa lata wcześniej. To była dosyć szybka piłka, krótkie rozegranie. Nie było żadnych dramatów, szamotania się, ani wątpliwości. Potem matura, seminarium, nowicjat, święcenia, kapłaństwo.
Muzyka jest dla mnie
Z racji wieku, który już mam, coraz częściej jest powrotem do przeszłości, do pięknych chwil, kiedy jako młody człowiek chodziłem na różne koncerty, np. w Krakowie. Przed maturą, w latach 80-tych bywałem na koncertach rockowych. Słucham dzisiaj nagrań z tamtych czasów z wielkim sentymentem. Mówię sobie: kiedyś to była muzyka. Lubię to osadzenie w rzeczywistości, teksty, które się znakomicie zna, instrumenty. które wiadomo, jak zagrają. muzyków, wokalistów. Otwierają się szufladki w mózgu czy w sercu i to jest dobre.
i czasami wracam do sukcesów muzycznych, które mam na koncie.
Niesprawdzone wiadomości. Co prawda z zespołem kleryckim, który wywołał sensację (śmiech), przeszliśmy raz eliminacje podczas Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie, ale przepadliśmy w finale. To było w klubie „Pod Jaszczurami”. Radości było sporo. Wcześniej awans na ten festiwal i przez to awans do kariery zdobyła Ewa Demarczyk czy Grzegorz Turnau. W zespole grał też ksiądz proboszcz. W sumie mało ćwiczyłem, jestem muzycznym samoukiem i tak już zostanie. To była piękna historia.
Bardzo lubię historię…
dziewiętnastowieczną. Tak, bardzo lubię. Ona jest trochę symbolem, tego co teraz przeżywamy. Ludzie nie mieli wolności, tej pełnej politycznej. Byli pod zaborami – pruskim, austriackim, rosyjskim. Czekali na tę wolność. Organizowali się. To tak, jak ze zmartwychwstaniem, które przyjdzie na mnie, na panią. Zanim przyjdzie, trzeba się sprężyć, przygotować, żeby głos Pana nas nie zaskoczył. Ponoć to będzie trąba. Na głos trąby trzeba być czujnym.
Temat mojej pracy doktorskiej brzmi...
„Ojciec Piotr Semenenko na tle epoki w świetle jego dzienników od 1851 do 1886 roku”. Wybrałem XIX wiek. Piotr Semenenko to współzałożyciel mojego zakonu. Życie miał niepospolite, ciekawe i mnóstwo się w nim działo. To jest fascynujące – czytać czyjś dziennik.
Chętnie podróżuję...
na Ogrody, Rynek Jeżycki i z powrotem, ale też pociągiem, do domu, do rodziców. Dzięki temu, że jestem w Polsce, mogę odwiedzać rodziców. Dzisiaj podróżuję trzykrotnie rzadziej niż w Wiedniu. Lubię swój klasztorek na Santockiej i moich współbraci.
Czy zaczepia Ksiądz ludzi w pociągu?
Nie zaczepiam, staram się nie naruszać ich spokoju. Chciałbym być dla nich niewidoczny.
Ulubiony święty
Jest kilku. Ostatnio Albert Chmielowski. Nie umiem go naśladować. Miał niesamowite życie. Przy okazji przygotowań do bierzmowania znalazłem też bardzo dobry film o Filipie Nerim. To był zwykły prosty człowiek, który kochał Pana Jezusa i „tracił” czas dla dzieci. Dla mnie to też wzór nie do osiągnięcia. Ale to nie przeszkadza mi go podziwiać. Trzeci święty to od początku ks. Jerzy Popiełuszko. Będąc młodym człowiekiem byłem świadkiem jego wystąpień, słuchałem jego kazań przez radio Wolna Europa. Potem, jak wszyscy którzy słuchali tego radia, przejmowałem się jego losem. Pewnego dnia pojawiła się wiadomość o śmierci. Na światło dzienne zaczęły wychodzić różne fakty, zresztą do dzisiaj wychodzą… Niesamowita jest aktualność jego kazań. Zawsze miał ludzi wokół siebie. Zasadniczo ludzie bardziej sobie pomagali. Wtedy jakoś bardziej Polak Polakowi był bratem.
Ks. Jerzy Popiełuszko nadał nowe znaczenie sprawom społecznym.
Tak, jeśli obdarzę kogoś uśmiechem, jabłkiem, albo kawałkiem rozmowy, dam dwa lub 50 złotych, to będę robić politykę. Ks. Jerzy chętnie angażował się w sprawy społeczne.
Radiem zainteresowałem się...
w 2010 roku. Szczegółów nie pamiętam, ale sam chyba doszedłem do wniosku, że czas już mówić do mikrofonu. Oczywiście na początku trzeba było kupić mikrofony i trochę sprzętu, zmagać się z całkowicie amatorskim podejściem do tematu. Polskie, internetowe Radio PMK Wiedeń dalej jest amatorskie i mam nadzieję, że takie zostanie. Na starcie było też wsparcie ojca Jana Kaczmarka z Poznania, który wtedy był w Austrii i dwójki trojki świeckich ludzi, którzy na wariata przychodzili na audycję. Chcieli mówić o tym, co się dzieje u nich we wspólnotach. Razem komentowaliśmy ogłoszenia duszpasterskie, opowiadając o ich treści szerzej niż na Mszy Świętej. Były tematy, które nas dotyczyły – sprawy społeczne, biblijne, liturgiczne i historyczne. Kiedyś gościliśmy konsula RP. Pytaliśmy go, co to znaczy być politykiem, dyplomatą. I tak radio dla Polaków trwa do dziś, chociaż w Wiedniu już mnie nie ma. Za moich czasów powstało ponad 280 audycji, które emitowaliśmy zawsze w poniedziałki, czy się waliło, czy paliło, w deszcz, grad, upał… A jak mnie nie było, to był na szczęście ktoś inny.
Co dali Księdzu na do widzenia polscy wiedeńczycy?
Dostałem mikser studyjny o połowę mniejszy niż ten, który był w Wiedniu, ale mikser. To z rzeczy materialnych. Były też modlitwy, dobre słowa i łzy.

Dobrze, to porozmawiajmy o Radiu Studnia, które ma nadawać ze Smochowic.
Godzina w tygodniu, stały termin, najprawdopodobniej środa. Ale proszę zauważyć, że od kilku tygodni ze strony internetowej parafiamaryi.pl można już słuchać rozważań ewangelicznych montowanych przez nas, tu w parafii. To jest moja działka. Mam nadzieję, że będziemy raz w tygodniu próbować o czymś rozmawiać.
Pewnie będziemy próbować robić radio globalne, bo skoro Poznań, skoro Wiedeń...
Chociaż Wiedeń to już dla mnie czarno-biały film, prawie z rysami i z dużą ilością mgły na ekranie.
Ale Zmartwychwstańcy i Polacy są jeszcze w kilku miejscach na Ziemi.
Są, owszem, ale czy my ich zainteresujemy w powodzi różnych radiostacji i tego wszystkiego, co się dzieje w mediach?
Zaczynamy od Parafii im. Maryi.
Zaczynamy od zera.
Boże Narodzenie, które mam w sercu, które wspominam, na które czekam...
Nie czekam na żadne. Bóg się rodzi dla mnie codziennie i ja dla Boga też, chociaż to drugie z większym oporem. Oczywiście, mam w sercu święta spędzane w domu, z lat dziecięcych, niepowtarzalne. Pewnie każdy ma, kto dorastał w pełnej miłości rodzinie. Dzisiaj nie ma już tamtych emocji. Teraz skupiam się na tym, żeby Pan Bóg rodził się w moich myślach, czynach, na co dzień.
Księdza Macieja wysłuchała Elżbieta Lachman

NEWSLETTER - WPISZ SIĘ BĘDZIEMY INFORMOWAĆ CIĘ O NASZYCH AUDYCJACH

Początek strony